Nie raz ja i moja Rodzinka korzystaliśmy ze szkół narciarskich. Gdy zawitaliśmy do Karpacza wynajęliśmy instruktora ze Szkoły Narciarstwa i Snowboardu
Karpacz. To był strzał w dziesiątkę. Nasz syn bardzo szybko połknął bakcyl narciarstwa, a przecież dwa miesiące wcześniej w Korbielowie miał z tym znaczne problemy. W ciągu dwóch tygodni wczasów w pięknych Karkonoszach i paru lekcjach z p. Mirkiem, nasz Jacek samodzielnie zjechał z Kopy pod wyciąg krzesełkowy! Jeślibyśmy jeszcze mieli jakieś małe dzieci, to na pewno nauką zająłby się p. Mirek ze Szkoły Narciarskiej z Karpacza.
Zapraszamy na stronę
www.winter.karpacz.net.plInne wybrane prace o podobnym temacie: